Archive for Kwiecień, 2010

Hej!! sorki

wtorek, Kwiecień 27th, 2010

Hej!! sorki ze dawno nie pisalam ale juz nie mam oczym, ani wogule nie mam czasu no i ochoty do prowadzenia tego bloga.Dziekuje wszystkim za mile komentarze i czytanie moich besensownych notek.Caly swiat jest bessensu i ja tak samo.Chyba przestane tego bloga prowadzic i go skasuje,albo zostawie ale juz wiecej nie bede pisala notek.Nie wiem co jeszcze bedzie moze zmienie zdanie…naprawde nie wiem.Nic mi sie nie chce,jestem zdolowana i nieszczesliwa,ale sama nie wiem z jakiego powodu :( moze i wiem? Dobra to tyle…wielkie dzieki za mile komentarze i za odwiedzinyy :* ciesze sie ze tak duzo odwiedza osob mojego bloga…wielkie DZIEKI

ps.Zeby nie myslec o smutkach..chociaz to trudne, znalazlam sobie zajecie razem z moja frend Marta robimy dodatki na bloga marta robi szablony na paincie a ja Html oraz inne dodatki, jak chcecie to wpadajcie

Hej.

środa, Kwiecień 21st, 2010

Hej…dawno nie opisywałam co rozbiłam danego dnia, poprostu komp mi się zepsuł i nie miałam jak, 1 notatke napisałam od koleżanki :* a komentowalam od martusi :*.Ale naszczęscie powracam, myśle że się cieszycie? a jak nie to nie :P więc tak

Środa

Jak zawsze w szkole jakoś to poleciało :) i bardzo dobrze, następnie byłam z Martusią:* u sadysty :D nie ja miałam siedzieć na krzesełku tylko ona, zajeło nam to 40 minut, marta przeżywała a ja sobie spokojnie grałam na komórce ;) .Pózniej poszła zemną po spodnie i bluzke na czawrtkową dyskoteke.Napoczątku marta wybrała dla mnie spodnie XXL,hehe fajne były tylko za wielkieee.Wreście coś znalazłyśmy no i potem na bluzki,jak już wszystko miałyśmy to do domku.A potem na polko, ale już nie pamiętam z kim…nie zapisałam :P

Czwartek (dyskoteka :) )

Jak zawsze napoczątku szkoła,potem przyjemności ;) .Po długich i wyczerpujących lekcjach, poszłam do marty przygotować się na dyskoteke i Asia przyszła i razem sie przygotowałyśmy.Potem po Iwonke czekałyśmy na nią ponad godzine :/ , pózniej paula dołączyła i ktoś chyba jeszcze.Na dyskotece jak zawsze na początku były nudy, ale potem było coraz lepiej.Po udanej dyskotece dom i bóle nóg, brzuch itp :)

Piątek(dostałam doła)

Szkoła : przez całe lekcje płakałam…a z jakiego powodu to tylko jedna osoba wie :( ale potem pod koniec lekci przestałam otym myśleć i zajełam sie grą w siatkówke :) ) było super…zapomniałam o wszystkich problemach i wogule ale jak wróciłam do domu…od nowa.W domu spałam z jakieś 4 godzinki no i wszyłam z polko :*:*:*: chyba z paulą…albo z kimś ..nie pamietam

Sobota

jakoś mineła byłam na polku ze sliwą robaczywą i z bulinkiem :* i tyle

Niedziela

piątek, Kwiecień 16th, 2010

Poooooolkooooo i tyle :)

Dziś dzień super minął oprucz tego że prawie sobie noge złamałam…ale to nic ;) w porówniu z jedną dziewczyną która ciągle gada otym samym…myślałam że ją zaraz udusze…ale szkoda by było ;) jest z kogo pożartować o obgadywać..hehe zartuje :) ale z tym uduszeniem to nNIEE.Dużo sie dzisiaj wydarzyło ale nie będe wszystkiego opowiadać bo za dużo by to zajeło.Konkurs kończe zaniedługo może w piątek? więc spręzajcie sie póki jest jeszcze trochę czasu.To pozdrowka…notke nie wiem kiedy napisze…może jutro ? hehe ;) pozdrowionaaa dla wszystkich :*:*:*:*

Cały ten pobyt w szpitalu mnie już męczy,

czwartek, Kwiecień 15th, 2010

Cały ten pobyt w szpitalu mnie już męczy, naszczęście już dzisiaj wychodze…
Paweł razem z Turkawka nie opuszczali mnie na krok przez całe dwa dni.
Co prawda pielęgniarki dziwnie patrzyły się na nasze ubrania a szczególnie na moją bieliżne z The miracle:D ale to tylko szczegół.
-biedactwo moje kochane,nie martw sie,już dzisiaj będziemy w hotelu i wszystko będzie dobrze:) -powiedział Paweł.
-Dobrze? chyba sam nie wiesz co mówisz! jak urodze dziecko wcale nie bedzie tak łatwo… nie mamy pracy , pieniedzy mamy troche ale tylko troche.. nie wiem już co robić.
-Eh Lincia nie martw się! wszystko się jakoś ułoży- cały czas powtarzała Turkawka…
Jakoś w to nie wierzyłam no ale skoro ona tak mówiła to to musiało być prawdą. Po godzinie przyszedł lekarz, wręczył mi leki i kazał odpoczywać.
Nie możesz się przemęczać! bo stracisz dziecko! Zrozumiano?
-ta… to skoro ja mam nie pracować to juz wiadome było iż będziemy mieszkać Under the Bridge;/ No ale przecież jakoś sie musi ułożyc.
Wszyscy 4 pojechaliśmy do hotelu,rozpakowaliśmy ciuchy noi rozmawialiśmy,
-Lincia czy planujesz wyjść za Pawła?
-Jakże głupie pytanie:D
-No ale tak czy nie? :]
-Trudno powiedzieć, nie bądz taka ciekawska:P zreszta narazie muszę się martwić innymi rzeczami a nie ślubem który napewno nie nadejdzie.
-Przesadzasz… przecież Paweł cię kocha!
-Być może,ale nie czas myślec o ślubie.
Słysząc to Paweł wyszedł… sama nie wiem gdzie i nawet się go nie pytałam. Rozmawialiśmy jeszcze no i potem wrócił… miał coś czerwonego w ręce.
-Co ty tam niesiesz kochanie?
-Aaaaa sama się zaraz przekonasz!:)
W tej samej chwili klęknoł przede mną i zadał to pytanie…
Czy wyjdziesz za mnie?

Dzisiaj moje urodzinki:D

czwartek, Kwiecień 1st, 2010

Dzisiaj moje urodzinki:D Ale jakoś się nie cieszę z tej okazji jak co roku:P Dostałam takie kolczyki na magnes:D hehe:D