“Muzyka” >> 4 września 2005 17:31
Muzyka mnie niekiedy ogarnia jak morze!
Ku mojej gwieździe bladej
Pod stropem mgły lub w puste eteru przestworze
Rozpinam żagiel.
Pierś ma naprzód podana, wzdymają się płuca
Niby płótno żaglowe,
Na grzbiety fal się wdzieram, noc zasłonę rzuca
Na moją głowę.
I czuję jak namiętnie tętnią w moim pulsie
Wszystkie tortury okrętu,
Przychylny wiatr i nawałnice, i konwulsje
Wśród niezmiernego odmętu
Kołyszą mnie. Lub cisza płaska w morzu pustem
Jest mej rozpaczy lustrem!
Komentarze [0]
Ale nam duzo zadali !!! >> 5 września 2005 15:45
No i znowu się zaczęło , zadali nam dużo bo oni chyba myslą , ze my to nie mamy co robić z czasem … Angielkski był w miarę łatwy więc już zrobiłam … Zaraz zabiorę się za polski …A trochę tego jest. A potem geografia !!!!!!!! Straszne.
Na niemieckim nie było, aż tak źle bo nam czytało to całe PSO i opowiadała o swoich wakacjach … Uff Chemi też nie było bo nasza jakże kochana wychowawczyni rozmawiała z nami na temat wycieczki rowerowej … No ale oczywiście nie było , aż tak pięnie pisaliśmy (dużo!!) na polskim i biologi , no i na geografii. Na angielskim mniej , głównie słówka