Hej.

Hej…dawno nie opisywałam co rozbiłam danego dnia, poprostu komp mi się zepsuł i nie miałam jak, 1 notatke napisałam od koleżanki :* a komentowalam od martusi :*.Ale naszczęscie powracam, myśle że się cieszycie? a jak nie to nie :P więc tak

Środa

Jak zawsze w szkole jakoś to poleciało :) i bardzo dobrze, następnie byłam z Martusią:* u sadysty :D nie ja miałam siedzieć na krzesełku tylko ona, zajeło nam to 40 minut, marta przeżywała a ja sobie spokojnie grałam na komórce ;) .Pózniej poszła zemną po spodnie i bluzke na czawrtkową dyskoteke.Napoczątku marta wybrała dla mnie spodnie XXL,hehe fajne były tylko za wielkieee.Wreście coś znalazłyśmy no i potem na bluzki,jak już wszystko miałyśmy to do domku.A potem na polko, ale już nie pamiętam z kim…nie zapisałam :P

Czwartek (dyskoteka :) )

Jak zawsze napoczątku szkoła,potem przyjemności ;) .Po długich i wyczerpujących lekcjach, poszłam do marty przygotować się na dyskoteke i Asia przyszła i razem sie przygotowałyśmy.Potem po Iwonke czekałyśmy na nią ponad godzine :/ , pózniej paula dołączyła i ktoś chyba jeszcze.Na dyskotece jak zawsze na początku były nudy, ale potem było coraz lepiej.Po udanej dyskotece dom i bóle nóg, brzuch itp :)

Piątek(dostałam doła)

Szkoła : przez całe lekcje płakałam…a z jakiego powodu to tylko jedna osoba wie :( ale potem pod koniec lekci przestałam otym myśleć i zajełam sie grą w siatkówke :) ) było super…zapomniałam o wszystkich problemach i wogule ale jak wróciłam do domu…od nowa.W domu spałam z jakieś 4 godzinki no i wszyłam z polko :*:*:*: chyba z paulą…albo z kimś ..nie pamietam

Sobota

jakoś mineła byłam na polku ze sliwą robaczywą i z bulinkiem :* i tyle

Komentarze zamknięte.